Zimowy niezbędnik spacerującej matki

02.03.16r. Zimowy niezbędnik spacerującej matki

Dwie zimy z Bezpiecznym Maluszkiem za mną, więc czas stworzyć "zimowy niezbędnik spacerującej matki" ;).

Dzień w dzień, niezależnie od pogody, spędzam na dworze od dwóch do czterech godzin. Młody uwielbia  spacery. Ja też już je polubiłam i teraz po czternastu miesiącach codziennej aktywności na świeżym powietrzu, nie wyobrażam sobie dnia bez wyjścia na zewnątrz :).

Co zawiera mój "zimowy niezbędnik spacerującej matki"?

Przede wszystkim terenowy wózek, który pojedzie i po śniegu, i błocie, a poza tym będzie dość mocno zabudowany, co ochroni dziecko przed podmuchami silnego, lodowatego wiatru. Dla mnie takim wózkiem jest Baby Jogger City Elite :)

Baby Jogger City Elite - "spacerówka-terenówka"


Na drugim miejscu jest wypasiony śpiwór. Ja w tym sezonie miałam przyjemność testować śpiworek Kiddy i jestem z niego bardzo zadowolona :). Śpiworek jest bardzo ciepły - Bezpieczny Maluszek cały sezon jesienno-zimowy wychodził na dwór w samej kurtce i zawsze po spacerze wracał z cieplutkimi nóżkami. W sumie to sama sobie się dziwię, ale w tym sezonie obeszliśmy się bez kombinezonu... Śpiworek Kiddy jest idealny, bo:

- jest super ciepły,

- jest wodoodporny,

- jest rozpinany i od góry i od dołu,

- od środka w części stópkowej jest dodatkowo obszyty impregnowanym materiałem,

- jest śliczny i idealnie komponuje się z wózkami Bezpiecznego Malucha :).

Na trzecim miejscu niezbędnika wpisuję ciepłe, wodoodporne i o rozmiar za duże buty... Nigdy w życiu nie sądziłam, że celowo kupię sobie za duże buty... A jednak tak się stało... Chodzę w nich już drugi sezon i jestem mega zadowolona ;). To są jedyne moje buty, do których mieszczą mi się góralskie wełniane skarpety. I to jest mój własny patent na ciepłe stopy na koniec czterogodzinnego spaceru w minusowych temperaturach :).

Na czwartym miejscu znajdują się ocieplacze na dłonie, czyli tak zwane mufki. W tym sezonie testowałam polarową mufkę Lodger i rękawiczki-mufki Kiddy. Pierwszy produkt nie spełnił moich oczekiwań - nie był wodoodporny, ciągle się rozpinał i nie utrzymywał w cieple rąk... Po dwóch tygodniach użytkownia wylądował na dnie szafy. Uważam, że nie warto w niego inwestować... Za to z czystym sumieniem mogę Wam polecić mufki Kiddy! Są cieplutkie i wodoodporne. Wprawdzie o tej drugiej cesze producent nic nie pisze w charakterystyce produktu, ale ja wielokrotnie spacerowałam w deszczu i nigdy nie miałam mokrych rąk ;). Mufki Kiddy są zapinane na zatrzaski i w przeciwieństwie do mufki Lodgera zapinanej na rzepy, nigdy same się nie rozpięły. Poza tym mufki Kiddy są śliczne i podobnie jak śpiworek tej samej marki idealnie komponują się z moimi wózkami. Może to ostatnie jest najmniej ważne, ale ja jestem estetką i lubię jak wszystko do siebie pasuje :P
mufki Kiddy

Na piątym miejscu wpisuję samonagrzewającą się butelkę Paulandstella. Nie zawsze zabieram ją ze sobą, bo w przypadku dwugodzinnych spacerów możemy się bez niej obejść. Ale jeśli planuję dłuższe przebywanie na zewnątrz, to Bezpieczny Maluszek na pewno w pewnym momencie będzie chciał się napić i wtedy butelka Paulandstella jest niezastąpiona :). Młody jest ciągle jeszcze na piersi, więc do butelki leję mu tylko wodę.... ;). 

I to w zasadzie byłoby chyba wszystko :). Do listy można by jeszcze dopisać zimowy krem do twarzy, ale przyznam się szczerze, że w tym sezonie użyliśmy go może ze trzy razy...

 

 

niemowlę,spacery,Baby Jogger City Elite

KOMENTARZE: (17)

02.03.2016 | Kasia Z.

Naprawdę Lodger się nie sprawdził? To przecież taka dobra marka...

02.03.2016 | Marta Niemczycka

Niezbędnik super. My mamy inny śpiworek i mufę do wózka, które także sprawdzają się świetnie, choć mufko- rękawiczki wyglądają bardzo zachęcająco. Tak poza tematem mam pytanie, jak Wam się sprawdza folia do wózka City Elite?- u nas tragedia, młody jej nie znosi.

02.03.2016 | Mama Bezpiecznego Malucha

Marto, folia się nie sprawdza, bo... ja jej nie znoszę... :P Ogólnie nie lubię zakładać folii przeciwdeszczowych na wózki i nie zakładam... ;) Baby Jogger jeszcze mi nie przemókł. A nie zakładam foli, bo wydaje mi się, że dziecko ma za mało powietrza w środku...

02.03.2016 | Ewa Łysek

Mój niezbędnym wygląda bardzo podobnie :-) tylko że mufki zastąpiłam grubymi welnianymi rekawicami nie stety przemakaja :-(

02.03.2016 | Marta Niemczycka

Ciężko mi się wypowiedzieć czy ogólnie lubię folię czy nie. W krakowskiej "krainie deszczowców" folia czasami jest niezbędna. W Bugaboo folia idealnie pasuje do wózka, jest całkiem przeźroczysta i maluch wszystko widzi, w buga nie mamy żadnego problemu- jest jasno, deszczyk spływa i wszyscy są zadowoleni. Za to w City Elite pod folią, o mato boska!- ciemno, parno, młody się drze. Wizualnie- wózko-czołg. To zdecydowanie niedopracowany element wózka, którego cena trochę powala.

02.03.2016 | Marta Niemczycka

PS. Cena samej osłony przeciwdeszczowej jest moim zdaniem wygórowana...

02.03.2016 | Mama Bezpiecznego Malucha

Ja chyba nawet nie mam folii do BBJ... ;) Nie było w zestawie i nie przypominam sobie, żebyśmy pózniej ją dokupowali. Na pewno mam folię do Mimy, ale i tak jej nie zakładam ;). W sumie to Mimą po deszczu nie jeżdżę, bo jest za bardzo "otwarta" - nie jest taka głęboka i nie ma takiej długiej budki jak BBJ ;)

03.03.2016 | Marta, Wa-wa

Na mojej liście pozycje nr. 1 i 2 są w takiej samej kolejności :-). Dobry wózek i śpiworek to podstawa. Nie maszerowaliśmy dłużej niż godzinę więc buty czy rękawiczki wystarczały te standardowe, a pić raczej nie potrzebowaliśmy więc i taka butelka była zbędna. Z kremem u nas podobnie, ale to dlatego że mała nie cierpi wszelkich smarowideł :-).

03.03.2016 | Ola Bursy, Gliwice

U nas na spacerach to przede wszystkim śpiworek - wiem że Młody ma ciepło i dzięki temu też obyło się w zasadzie bez kombinezona w tym roku :) mufki mi się marzą ale to już raczej nie tej zimy ;) dodatkowo jakaś butelka z wodą i tyle :) a zwolennicznką folii przeciwdeszczowej też nie jestem z tych samych względów jak Bezpieczna Mama... w sumie tylko raz była w użyciu jak juztak mega mega mega mocno lało a ja miałam jeszcze dużo spraw do pozałatwiania na mieście... gdyby to był sam spacer to też bym folię opuściła bo na taką pogodę mamy sprawdzone lekko zadaszone miejsce :)

03.03.2016 | Mamusia Kacia

a czy Baby jogger city elite jest tez w wersji głębokiej ? powoli ponownie musimy się zastanowić nad kupnem wózka a z tych co miałam nie byłam zadowolona a chciałabym teraz kupić nie za drogi wózek i żeby się go naprawdę super prowadziło w każdych warunkach możesz coś fajnego polecić Mamo BM ? mufkę na pewno sobie kupimy i musimy też wybrać jakiś fotelik a najlepiej wózek 3w1 no i obowiązkowo śpiworek do wózka i do fotelika tak się składa że nasz maluszek urodzi się w sezonie jesienno zimowym :) no i będę się starała teraz chodzić na dłuższe spacery bo z moim młodym to zawsze to było do dwóch godzin max, o a propo rozważam też zakup takiej ala dostawki do wózka dla starszego synka ale nie wiem czy to jest dobrym pomysłem

03.03.2016 | Mama Bezpiecznego Malucha

Mamusiu Kacia, gratuluję serdecznie! Strasznie się cieszę! Tydzień temu miałam przyjemność osobiście poznać jedną z Was i usłyszałam podobną wiadomość :) Dwóm z Was znów rosną brzuszki! Cudownie! :) Baby Jogger City Elite jest też w wersji z gondolą. Co do podstawki dla starszego dziecka, to nic nie doradzę, bo nigdy z niej nie korzystałam... Napisz do mnie na priv, to porozmawiamy sobie :)

03.03.2016 | Magda mama Janka

Gratulacje Mamusiu Kacia! A co do spacerów w deszczu to mnie dziewczyny jak zwykle zaskakujecie i zawstydzacie!! Ja nigdy nie byłam na spacerze jak padało. Ale ze mnie tchórz :)

03.03.2016 | Mama Bezpiecznego Malucha

Magdo, hehehe, to nie do końca tak, że ja spaceruję jak leje ;) Jak mżawi, to wychodzę, ale jak regularnie leje to nie... ;) Jeszcze chyba nie było takiego dnia przez ostatnich 14 miesięcy, żeby cały dzień lało ;)

04.04.2016 | ola

Ja polecam X Rider 2 in 1. Jest to dostawka z siedziskiem, która ma fotelik z pasami, w każdej chwili można go odczepić i staje się tradycyjna platformą. Super rozwiązanie przy dwójce maluszków. U nas sprawdza się genialnie. Tutaj można zobaczyć https://www.facebook.com/dostawka2w1

16.04.2016 | Magdalena Staniucha

taaak swietny niezbędnik;) dodatkowy ocieplacz oprocz rekawiczek;) chyba ze to takie cieple ze nie potrzebujemy rekawiczek?;)

14.12.2016 | Anna

Czy na pierwszym zdjęciu nie jest przypadkiem śpiwór Elodie Details zamiast opisywanego Kiddy?

22.12.2016 | Mama Bezpiecznego Malucha

Aniu, masz dobre oko :) Mam oba śpiworki, i Elodie, i Kiddy :)

Polecamy
Najnowsze wpisy
Archiwum
Tagi