To chyba już nasze ostatnie chwile na piersi...

30.06.15r. To chyba już nasze ostatnie chwile na piersi...

Natura nie mogła stworzyć nic cudowniejszego nad możliwość karmienia piersią. A wszystko co piękne kiedyś się kończy... I tak też jest z karmieniem piersią. Niedługo będę musiała oznajmić, że to dziś jest pierwszy dzień początku końca... Aczkolwiek zakładam, że będziemy się karmić piersią przynajmniej jeszcze przez sześć kolejnych miesięcy, bo mleczne posiłki są dla dziecka głównym pożywieniem w całym pierwszym roku życia.

Jutro Bezpieczny Maluszek zaczyna siódmy miesiąc, więc książkowo będziemy mogli zacząć rozszerzać dietę, co jest właśnie początkiem końca karmienia piersią...

Mój synek sygnalizuje już gotowość do poznawania nowych smaków. Od kilku dni interesuje się naszym jedzeniem – wpatruje się w talerze i domaga się podzielenia się z nim tym, co jedzą inni. Próbuje też podkraść mi jedzenie, które trzymam w ręce ;). Z ogromnym zaciekawieniem obserwuje jak zawartość łyżki czy widelca znika w ustach. Patrzy się na jedzących w skupieniu i sam zaczyna ruszać ustami jakby miał coś w buzi... ;). I robi to tak pociesznie, że trudno powstrzymać się od śmiechu :).

Przed nami ostatnie dni ″bycia tylko na piersi″ i czas na zastanowienie się jak będziemy rozszerzać dietę oraz myślenie o bardziej przyziemnych sprawach jak wybór krzesełka czy łyżeczek... ;). 




niemowlę,laktacja,rozwój

KOMENTARZE: (24)

30.06.2015 | marzena kawa Mysłowice

ZazdrosCze karmienia piersią..piękna sprawą my niestety na mm :( powodzenia dla maluszka i mamy;)

30.06.2015 | Mamusia Kacia

To są piękne chwile masz racje a najgorsze dla mnie też odstawienie maluszka :) ładną koszulę ma bezpieczny maluszek :) jeszcze chwilka i będziemy go oglądać podczas pierwszych urodzin :) zastanawiałaś się może już nad prezentami co wasi bliscy powinni mu kupić ? :)

30.06.2015 | Marta Niemczycka

Stoimy u progu takiego samego wyzwania! Ja się zdecydowałam na BLW, ale ja to sobie mogę tylko chcieć, zobaczymy jak młody będzie zapatrywał na tą metodę :) Z chęcią dowiem się jakie masz propozycję krzesełka do karmienia, przy BLW musi być proste i łatwe w utrzymaniu czystości, dlatego u nas chyba zagości Stokke tripp trapp i Keter multi dine, chyba że podpatrzę coś ekstra u Was!

30.06.2015 | Ania Bialystok

Oj tak,karmienie piersią to faktycznie cudowny dar natury!My juz 3 tyg.temu rozszerzylismy diete i nie ma nic czego moj brzdąc by nie zjadł.Wszystko Małemu smakuje!Począwszy od zupek i obiadków a skonczywszy na deserkach czy kaszy!A mamo BM bedziesz kupować gotowe dania ze sloiczka czy sama bedziesz gotowac?

30.06.2015 | Katarzyna Sajewicz, Siedlce

Super. Maluszek będzie miał ogromną frajdę z poznawania nowych smaków. Kiedy zacznie próby samodzielnego jedzenia, to dopiero będzie przygoda :) Mleczko mamy jest cudowne i karmienie piersią jest piękne, więc ciężko się z tym rozstać.

30.06.2015 | Marta, Wa-wa

Oj ciężko jest przestawić się z wyłącznego karmienia persią. Chodzi mi o odczucia matki :). Ja przez pierwsze tygodnie miejsca sobie znaleźć nie mogłam, tak jakbym coś zgubiła i nie wiedziałam gdzie tego szukać. Teraz już się przyzwyczaiłyśmy. Wiele radości sprawia reakcja córeczki na nowe smaki, konsystencje, zapachy ....

30.06.2015 | Małgorzata Ka - Mama :)

To musi być przeżycie! Ja karmię córcie mlekiem modyfikowanych, wiec rozszerzanie diety mamy już od piątego miesiąca, czyli już 4 miesiące za nami. Bywało różnie. NA poczatku jadła wszystko, ale w pewnym momencie zrobił się z niej smakosz. To tak, to nie .... a słoiczki? Blee, w ogole tego nie chciała tknąć. Na poczatku godziła się tylko na marchewkę, a potem ewentualnie godziła się na owoce, ale tylko gruszki i jabłka. Reszta to tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto. Życze powodzenia!!!!

30.06.2015 | Małgorzata Ka - Mama :)

Acha...jeśli chodzi o krzesełko to my używamy Chicco Polly Magic. Bardzo łatwo utrzymać je w czystości i jest bardzo funkcjonalne. Polecam też urządzenie Parowar i blender w jendym z Aventu. Można wyczarować w nim wszystkie pyszności dla maluszka od deserków po obiadki. Zdrowe gotowanie na parze, a potem tylko przekrecamy kielich i miksujemy na taką konsystencje jak chcemy. Wystarczy pokroić i max 20 min czekania i gotowe! Z ręką na sercu, nie oddałabym tego urzadzenia za nic!

30.06.2015 | monia sosnowiec

kurcze chyba mnie cos ominelo i nie wiem paru rzeczy. jak soe karmi piersia to rozszerza sie diete tak pozno? bo przy mm od 4 miesiaca juz mozna(pytam tak bo nie zaglebualam sie za bardzo w to a nawet jak sie zaglebialam to juz zapomnialam;0). bo teraz to sie zacznie zakupowy szal chyba ze od razu traficie na idealy;0)

30.06.2015 | Marta, Wa-wa

Monia, najnowsze zalecenia przy karmieniu piersią pozwalają na to do 6 miesiąca. Chyba, że tak jak u nas mała za mało przybierała na wadze, więc ja rozszerzanie diety zaczęłam od 5 miesiąca.

30.06.2015 | ANia

Tez jestem zaciekawiona krzesełkiem ;)bo jeszcze ten zakup przede mna mimo ze już miesiąc rozszerzamy diete :)

30.06.2015 | ANia

Hmm to ze mało dziecko przybiera na wadze wcale nie oznacza ze trzeba diete rozszerzyć już od 5 m-ca, ale kazda mama sama decyduje ;)

30.06.2015 | Patrycja

Ja ze wzruszeniem oglądam zdjęcia jak moj Maluszek jadł pierwszą marchewkę :) teraz je już w większości ze mną z talerza :) a krzesełko my również mamy Chicco Polly Magic i polecamy :) łyżeczek używaliśmy różnych - nie mamy ulubionych :)

30.06.2015 | Dorcix

Marta Niemczycka - daj znać jak Wam idzie z BLW. U mnie jeszcze długo do tego, ale jestem bardzo ciekawa opini :)

30.06.2015 | monia sosnowiec

poerwsze słysze o takiej metodzie, i jak sie w nią wczytałam to nie zdecydowałabym się na nią

01.07.2015 | magdalena staniucha, Hecznarowice

my od 4 miesiaca wprowadzalismy teraz slicznie je akurat fotelik dostala na chrzciny; a łyzeczke mamy z hipp;)

01.07.2015 | Marta Niemczycka

Dorcix- dam znać! W tym momencie młody od jakichś 15 minut miętosi skórkę chleba.

01.07.2015 | ANia

Ja tez stosuje metode BLW :)

02.07.2015 | mama zosika

Dziewczyny a jako pierwsze zawsze daje się marchew? Koleżanka wspominała mi kiedyś o cudownej dyni i tak się zastanawiam od czego zacząć.

03.07.2015 | ANia

Niekoniecznie pierwszą trzeba podac marchew :) odchodzi się już od tego które warzywo powinno podac w jakim miesiącu :) możesz spokojnie podac dynie :)

03.07.2015 | monia sosnowiec

my slyszelismy zeby podawac najpierw warzywa a potem owoce bo jak dzoecko pozna smak slodkich jabuszek to pozniej niekoniecznie zalapie warzywa.

04.07.2015 | Ola Bursy, Gliwice

no u nas niestety rozszerzanie diety zaczęło się bardzo szybko bo jeszcze przed ukończeniem 4 miesięcy... synek ma refluks i musieliśmy wprowadzić jakieś gęstsze posiłki niż samo mleko - tu przyszła pierwsza kaszka... z tym że robiliśmy przerwy bo zdecydowanie Synek nie był na to jeszcze gotowy - ani Ona ani jego brzuszek... tak faktycznie i w pełni zaczęliśmy rozszerzać dietę po 6 miesiącu i generalnie kaszkę i owoce uwielbia, a obiadków baaardzo nie lubi... teraz niedługo kończymy 8 miesięcy i możemy już wprowadzić dużo nowych produktów do diety i tak też będziemy robić... a póki co próbuję nacieszyć się jeszcze momentem jak moje dziecko w te upały nie chce nic innego jak cyc od mamy i ewentualnie owoce, więc znowu mam więcej okazji do przytulania i bliskości z moim Maluchem :)

05.07.2015 | Ewa Łysek

Coś się zaczyna i coś się kończy... ja właśnie rozpoczęłam przygodę z karmieniem piersią

23.10.2015 | Afrodyta Biernacka

oj tak karmienie piersią to coś co pozwala nam czuć bliskość i miłość miedzy dzieckiem a mamą. Też rozszerzam dietę mojej córeczki tylko niestety nieraz trudno jej dać zupke czy kaszki .

Polecamy
Najnowsze wpisy
Archiwum
Tagi