Termiczny "nie-kapek" NUK - "must have" jesieni :)

Termiczny "nie-kapek" NUK - "must have" jesieni :)

Dziewczyny, z przyjemnością prezentuję Wam dziecięcy „must have” jesieni  -  nie-kapek termiczny NUK :). Za pół roku pewnie okaże się, że jest to też „must have” upalnego lata… ;) Ale my tego już raczej nie sprawdzimy, bo butelka jest przeznaczona dla dzieci w wieku 6-18 miesięcy, a my latem będziemy już w czwartym półroczu życia...  Pełna nazwa produktu brzmi - NUK Butelka ze stali nierdzewnej z podwójnym uchwytem z silikonowym niekapkiem. Ufff, jak dłuuuugo… Ja będę trzymać się swojej nazwy – „nie-kapek termiczny” :).

Ale do rzeczy, bo nie chcę Was dziś zanudzać. Jak sama nazwa wskazuje butelka dłużej utrzymuje temperaturę napoju, więc jest idealna do użytku na spacerach w temperaturze poniżej 18 stopni, a wręcz pożądana w takie dni jak dzisiejszy. Podwójne ścianki z wytrzymałej stali nierdzewnej (18/8) sprawiają, że napoje dłużej utrzymują swoją temperaturę. Butelka jest wykonana z wytrzymałego i odpornego na zadrapania niepowlekanego materiału – ma neutralny zapach i smak, i co  też jest istotne - nie zawiera BPA. Butelka jest idealnym wyborem dla dzieci, którym zdarzają się kolki - "(...) system odpowietrzania NUK AIR SYSTEM wyrównuje ciśnienie w butelce, co pomaga zapobiegać bólom brzuszka spowodowanym połykaniem powietrza przez dziecko". Ergonomiczne uchwyty są dopasowane do rączek dziecka i mają antypoślizgowe wypustki. Wszystkie elementy bardzo prosto się demontuje, dzięki czemu butelkę łatwo się myje.

Od kilku dni mamy przyjemność nie rozstawać się z „termicznym nie-kapkiem” NUKa i szczerze Wam go polecam! A szczególnie matkom, które są na dworze ze swoimi maluchami więcej niż książkowe sto dwadzieścia minut. Dziecko spokojnie wytrzyma bez picia dwie godziny, ale jeśli spędzamy na zewnątrz więcej czasu, to warto byłoby mieć dla niego wodę.

Niestety minęły już czasy, kiedy Młody mógł dostać cycusia na spacerze. Bardzo tego żałuję, ale mimo najszczerszych chęci nie będę karmić dziecka przy takich temperaturach. Wolałabym nie testować na własnym organizmie zapalenia płuc… A więc chcąc czy niechcąc Bezpieczny Maluszek, zamiast ukochanego cycusia, na spacerach dostaje teraz wodę w "termicznym nie-kapku" NUKa... ;)  I wiecie co? Wcale nie protestuje z tego powodu... :P

niemowlę,laktacja,spacery,Nuk,rozwój,wyprawka,żywienie niemowląt
Najnowsze wpisy
Archiwum
Tagi