Pijemy już z kubka niekapka :)

05.07.15r. Pijemy już z kubka niekapka :)

Od trzech dni Bezpieczny Maluszek szkoli nową umiejętność - picie z kubka niekapka. Aura za oknem prawie jak w tropikach, więc idealnie wstrzeliliśmy się z wprowadzeniem czystej wody do diety synka.

Bezpieczny Maluszek ostatnio wszędzie ze mną chodził i przez to całkowicie odzwyczaił się od picia z butelki ze smoczkiem. Bałam się, że będzie problem z nawodnieniem go w te upalne dni, ale o dziwo Młody rzucił się na kubek niekapek i bardzo szybko wytrąbił jego zawartość :). Dzięki temu nie muszę co chwilę podawać mu piersi i jestem pewna, że nie odwodnię dziecka, o co nie trudno przy takiej aurze...

niemowlę,rozwój,Markusia,NUBY

KOMENTARZE: (17)

05.07.2015 | Mamusia Kacia

u mnie kubek niekapek w zyciu mojego synka pojawil sie dopiero w 9 miesiacu ale tez szybko opanowal te umiejetnosc strasznie wkurza mnie jak widze 3 letnie dzieci z butelka ze smoczkiem no ale cóż... Każdy wychowuje jak potrafi :)

05.07.2015 | Katarzyna Sajewicz, Siedlce

Fajnie :) U nas Hania na początku zachłysnęła się piciem z niekapka i troszkę się przestraszyła, ale od pewnego czasu nie rozstaje się z nim.

05.07.2015 | Marta Niemczycka

Ja postawiłam na Doidy Cup, podaję młodemu wodę w kubeczku już od jakich dwóch tygodni. Przez pierwsze 3-4 dni bardziej bawił się kubeczkiem i jego zawartością, ale później zaskoczył i ładnie nauczył się z niego pić. Chociaż nadal zdarza się, że coś go rozproszy i woda ląduje na mnie, na nim i na wszystkim dookoła, na szczęście przy takiej pogodzie to nie jest problem :D

05.07.2015 | mama sandry.

moja córcia miała 7 m-cy jak zaczęliśmy przygodę z kubkiem nie kapkiem. muszę przyznać że łatwo to poszło. teraz córcia ma 2,5 roku i jest tak nauczona że bez butelki/kubka z piciem nie wychodzimy z domu na te gorączki. Chociaż muszę stwierdzić, że ja z córcią wychodzę dopiero po 17-tej jak już tak nie pali słońce,a moja sąsiadka ma rok młodsze dziecko i wczoraj przy temp. u nas 39 stopni siedziała w ogrodzie cały dzień z tym maluchem, opalała się a dziecko się bawiło... jak mój mąż jej zwrócił uwagę, żeby się schowała do domu z dzieckiem bo zrobi mu krzywdę to go wyśmiała i stwierdziła ''ma czapeczkę, parasol stoi i kremikiem jest nasmarowany aż biały więc nic mu nie będzie''. Niektóre matki to są tak nieodpowiedzialne, że szok... tym bardziej że tam dziecko było w ogrodzie od str. południowej i wcale nie było cienia... Bardzo dobrze że Mama Bezpiecznego Maluszka wspomniała o nawadnianiu w te upały, słuszna uwaga. pozdrawiam.

05.07.2015 | ANia

Oo marta niemczycka a ile m-cy ma u Ciebie dziecko? czy ten kubeczek jest otwarty czy raczej powinien mieć zamkniecie? ja również zakupiłam ten kubeczek ale wszyscy go krytykują ^^ iż dziecko jest za male by pic z takiego kubka...

05.07.2015 | Patrycja

My wprowadziliśmy niekapek troszkę wcześniej, ale szybko zmieniliśmy go na kubek ze słomką :) i do teraz jest z nami :)

05.07.2015 | Ola Bursy, Gliwice

Myśmy zaczęli przygodę z kubkiem niekapkiem w 4 miesiącu i nawet nieźle sobie Olek z nim poradził chociaż zdecydowanie woli pierś niż wodę więc kubek raczej służy do zabawy i ewentualnie popicie obiadku niż srodek do zaspokojenia pragnienia w ciągu dnia :P

05.07.2015 | Ania Bialystok

Brawo dla Bezpiecznego Maluszka!Maly zdolniacha!U nas Mały jest na etapie zapoznania sie z kubkiem niekapkiem!Jeszcze nie potrafi z niego pic,ale licze na to ze lada dzien odkryje jego mechanizm dzialania.

05.07.2015 | Marta, Wa-wa

Moja mała nie za bardzo przepada za posiadanym przez nas obecnie niekapkiem, krztusi się przy piciu z niego. Mamy w odwodzie kubek 360, ale jest nań jeszcze za mała. Na razie pije z butelki, ale chyba kupię niekapka innej firmy i zobaczymy jak pójdzie tym razem.

06.07.2015 | mamusia bartusia

no i brawo! A najlepiej jak najwczesniej nauczyc pic wlasnie wode!

06.07.2015 | ANia

Marta, jedziemy na wakacje, pojawia się problem bo nie ma zamkniecia ten kubeczek i nie schowasz bo mokry albo trzeba dopic zawartość w kubeczku, jeśli dziecko nie skonczylo, bo się wyleje.

06.07.2015 | ANia

A druga rzecz, nie obywa się u nas bez oblewania a co za tym idzie, trzeba przebierać za każdym razem.

06.07.2015 | monia sosnowiec

a my nie mamy niekapka;0) tego z twardym ustnikiem mala nie zaakceptowala. a z miekim nie kupiwalam bo juz w 8 miesiacu pila z bidona ze slomka;0 jak soe cieszylam ze tak szybko zalapala to. odciazyla mnie od notorycznego podawania picia(wtedy jeszcze nie umiala sama na siedzaco przechylic butelki)

07.07.2015 | Marta Niemczycka

ANia- no tak, doidy jest problematyczny w podróży. Przyznam, że my jeszcze nie byliśmy na dłuższej wycieczce, takiej żeby młody musiał pić w samochodzie. A co do oblewania, niestety trzeba przebierać, prawie po każdym piciu. Po jedzeniu u nas też też, więc tych przebierań wychodzi mi wiele w ciągu dnia...Gdy jest ładnie i ciepło to nie problem, gorzej jak się zrobi zimniej. Jeśli zajdzie potrzeba to spróbujemy z niekapkiem, a jeżeli nie, to odczekam jeszcze ze dwa miesiące i spróbuję ze słomką i jakimś bidonem.

08.07.2015 | Ewa Łysek

Jak pięknie :) a my szkolimy się w karmieniu piersią :)

10.07.2015 | Małgorzata Ka - Mama :)

Gratuluję! Ja jestem bardzo dumna z mojej córci, bo też nauczyła się pić wodę z niekapka, co bardzo jest wygodne i daje mnie poczucie bezpieczeństwa w taki upał. Ostatnio jak było tak gorąco to w czasie spaceru niunia wypiła cały kubek wody i mega mnie rozczula i jestem pełna dumy gdy sama sięgneła po kubeczek by ugasić pragnienie :)

15.06.2016 | Paulina

My korzystamy z czerwonego i zielonego kubka niemal na z Baby Dump :-)

Polecamy
Najnowsze wpisy
Archiwum
Tagi