Kombinezon czy śpiworek...?

14.08.15r. Kombinezon czy śpiworek...?

Od wczoraj jest u nas ciut chłodniej, ale ciągle w granicach trzydziestu stopni Celcjusza. Upał zelżał, ale dalej jest na tyle ciepło, że wszyscy chodzimy mocno porozbierani ;). Więc dalej jesteśmy w środku meteorologicznego lata :). A  ja dziś na przekór pogodzie, spełniając prośbę Marysi, napiszę kilka słów o jesienno-zimowych okryciach… Marysia ma termin porodu na listopad i zastanawia się jaki kombinezon wybrać dla swojego dziecka.

Może to zabrzmi dziwnie, ale ja mimo, iż Leonek urodził się w środku zimy, nie kupiłam mu żadnego kombinezonu… Bezpieczny Maluszek miał dwa wypasione śpiworki do fotelików i przetrwał w nich całą zimę i wiosnę, która w tym roku była wyjątkowo chłodna.

Uważam, że w przypadku dziecka do pół roku, zakup kombinezonu jest zbędnym wydatkiem. Kwestią bezdyskusyjną jest fakt, że pasów w foteliku samochodowym nie wolno zapinać na kurtkę czy kombinezon.  Więc jeżeli mamy dzieci urodzone między wrześniem a końcem marca, to powinniśmy zainwestować w śpiworek do fotelika, który nie pozwoli dziecku zmarznąć, a równocześnie nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa malucha w przypadku incydentu na drodze. Śpiworek można kupić i w komplecie z fotelikiem, i oddzielnie. Ale w przypadku tej drugiej opcji trzeba pamiętać, żeby śpiworek był kompatybilny z pasami w wybranym przez nas foteliku.

Bezpieczny Maluszek jeździ w dwóch fotelikach – Maxi Cosi Pebble Plus i BeSafe Izi Go. Śpiworek do pierwszego fotelika jest całoroczny, więc zdarzyło mi się w zimie użyć dodatkowo kocyka do przykrycia synka. BeSafe należy do norweskiej firmy, która produkuje też śpiwory dla dzieci Voksi, które są jedynymi śpiworkami do fotelików samochodowych, których wypełnienie jest wykonane z wełny, co zapewnia dziecku idealną temperaturę i wygodę nawet w największe mrozy. I właśnie dlatego tego drugiego śpiworka używaliśmy też jako śpiworka do wózka.

Każdej przyszłej mamie na pierwsze półrocze życia dziecka zdecydowanie polecam zakup śpiworka, który będzie pasował i do fotelika i do wózka.

Ale jeśli któraś z Was mimo wszystko woli kupić swojemu maluszkowi kombinezon, to przy podejmowaniu ostatecznej decyzji warto zwrócić uwagę na poniższe kwestie:

1. Czy kombinezon rozpina się od góry do dołu na obu nogawkach?

2. Czy kombinezon posiada przecięcie umożliwiające zapięcie pasów fotelika samochodowego?

3. Czy kombinezon ma dołączone stópki i rękawiczki?

To chyba tyle w tym jesienno-zimowym temacie... Jeśli coś jeszcze przyjdzie Wam do głowy, to dopiszcie w komentarzach :).

W następnym poście wracam do lata ;).

noworodek,niemowlę,bezpieczne podróżowanie,Maxi-Cosi,spacery,wyprawka

KOMENTARZE: (25)

14.08.2015 | Katarzyna Sajewicz, Siedlce

Na szczęście do zimy jeszcze daleko.... Lato trwaj.

14.08.2015 | Mama Bezpiecznego Malucha

Dokładnie ;))) Cieszmy się, że jeszcze przez kilka dni temperatura będzie dochodzić do 30 stopni :). Nie wolno marudzić z tego powodu ;)

14.08.2015 | mama sandry.

ja miałam i śpiworek i kombinezon. osobiście jestem bardzo zadowolona ze śpiworka, kombinezon był użyty tylko ze 2-3 razy. śpiworek jest bardziej wygodny w użyciu bo ma specjalne dziurki do pasów i nasz był dobry i do wózka i do fotelika/nosidełka i do sanek nawet też. córcia urodziła się 30 stycznia więc na pierwsze wyjścia w wózku miała kombinezon i pokrowiec od wózka, ale jak podrosła to śpiworek się sprawdził,co prawda mieliśmy ten całoroczny i na tęższy mróz był potrzebny kocyk, ale jak córcia podrosła i na następną zimę miała rok to śpiworek jeszcze używaliśmy bo mieściła się cała w nim a jak miała 2 latka to na sankach i w spacerówce jeszcze służył.

14.08.2015 | monia sosnowiec

Ze jak? Ja juz nie nadazam ze zmanami. Co kraj to obyczaj. Ja nigdy nie slyszalam takiego czegos ze nie wolno przewozic w kombinezonie. 1 raz wyczytalam tutaj nawet na warsztatach tego nie mowili nam.

14.08.2015 | Dorcix

Pomimo środka lata wpis bardzo aktualny, bo właśnie zaczyna się kompletowanie wyprawek dla jesienno / zimowych dzieci. Utwierdził mnie on w wyborze tylko śpiworka. Ale nacieszmy się jeszcze latem - jak najdłużej się da! :)

14.08.2015 | Mama Bezpiecznego Malucha

Monia, chodzi o to, że nie powinno się zapinać pasów bezpieczeństwa ani na kombinezon, ani na kurtkę i dotyczy to też nas dorosłych...

14.08.2015 | Mama Bezpiecznego Malucha

Monia, teraz tak na szybko odpisuję Ci z telefonu, bo nie ma mnie już przy komputerze. Jak wrócę do domu, to podeslę Ci linki wyjaśniające o co chodzi w tym temacie, a swoją drogą jesienią przypomnę wszystkim mamom, jak niebezpiecznie robi się w momencie zapięcia pasów na kurtkę....

14.08.2015 | Mamusia Kacia

U nas zimą był kombinezon dwu częściowy ale ubierany do wózka a autem w foteliku jadac jak najbardziej śpiworek i popieram to iż my wszyscy wraz z dziećmi nie zapinać pasów na kurtkę itp itd a ogólnie będąc dzisiaj nad jeziorem wzięłam mojego maluszka w pontonik i spacerowaliśmy po jeziorze do momentu aż nie zaczęłam z moim maluszkiem pilnować pewnego chłopca rocznego który spacerował sam po wodzie a Tatuś bądź ktokolwiek to był siedział w tym czasie na kocu i ludzie potem się dziwią że dzieci toną i giną przeraża to wszystko jacy ludzie czasami są nieodpowiedzialni :(

14.08.2015 | Ola Bursy, Gliwice

A myśmy mieli kombinezon misiowy i się sprawdził a na to dodatkowo kocyk w zimie i wystarczyło... ten misiowy kombinezonik to jak cieplejszy swerter albo bluza więc w moim odczuciu takie coś jest ok... ;) jak synek będzie miał rok to też bedzie zapinany w fotelik w kurtce lub kombinezonie bo nie wyobrażam sobie ściąganie wszystkiego przez zapięciem w fotelik a później ubieranie... myślę że wszystko w granicy rozsądku jest ok ;)

14.08.2015 | mamusia_bartusia

Ja rodziłam w połowie listopada i kupiliśmy dwa kombinezony. Jeden cieplejszy a drugi cieńszy na wiosnę. Też przyznam że nie miałam pojęcia iż nie można zapinać pasów na kombinezon- cóż człowiek uczy się całe życie :) byłam zadowolona: zapinany na zamek ( całość od góry do końca nogawki), rękawiczki i stópki w całości ale przy rączkach rozcięcia, z kapturkiem miękkim w środku.

14.08.2015 | monia sosnowiec

Ok czekamy. No mowie wam poerwsze slysze i jestem w szoku. Pytalam dzis paru znajomych i to samo byli zdziwieni. A z tego co jeszcze mi swota w glowie w 2013 roku na warsztatach pan mowil o tym jak sprawdzic czy dziecko bedzie odpowiednio zapiete pod gruba warstwa ubran w zime(pokazywal ze ciasno ma byc spiete) jak bym wiedziala to bym sie nie meczyla z zapieciem malej w kombinezonie tylko wiadomo spiwor bym kupila. Choc ostatnio soe tez dowiedzialam ze zmiana fotelika dla maluszka bedzie jego wiek(tez nie wiem ile w tym prawdy ale mowil to pan ze sklepu co spezedaje foteliki.

16.08.2015 | Marta Niemczycka

Ja miałam śpiworek dedykowany do fotelika i uważam, że to była świetna opcja i idealne rozwiązanie. Całego, ubranego dzidziusia zapinałam w śpiworek, jeśli było mu zbyt gorąco to śpiworek rozpinałam i tyle :)

18.08.2015 | Marta, Wa-wa

A ja pamiętam z warsztatów ten wątek o kombinezonach i śpiworkach. My mieliśmy jednak kombinezon, bo przekładaliśmy często małą do gondoli wózka i nie chciałam za bardzo bawić się w ubieranie i rozbieranie. Ale w kwestii bezpieczeństwa śpiworek najlepszy.

19.08.2015 | Ewa Łysek

Mój mały zimą będzie miał pół roku. No własnie i co tera? co prawda mam kombinezony wszytkie dostałam i nie mają wycięcia na pasy? Czy muszę kupić specjalny? a w takich zwykłych fotelikach po wyżej 10 kg już można zapinać pasy na ubranie?

23.08.2015 | ANia

Ale bm ma super czapkę ☺

23.08.2015 | ANia

Ale bm ma super czapkę ☺

17.10.2015 | Mama Bezpiecznego Malucha

Magdo, piszę tutaj tylko i wyłącznie o śpiworkach z "dziurami" na pasy :)

16.09.2016 | Elwirek

Zostanę mamą w listopadzie po raz pierwszy i zastanawiam się, jak technicznie wpina się noworodka w pasy w takim śpiworku. Z tego co zauważyłam, dziurki na pasy w śpiworkach są na plecach. Przynoszę dziecko ze szpitala do auta w śpiworku, rozpinam go i co dalej? Muszę wyciągnąć dziecko ze śpiworka aby włożyć pasy w spiworek?

26.09.2016 | Mama Bezpiecznego Malucha

Elwirek, do szpitala przynosi się fotelik z już włożonym śpiworkiem i do środka wkłada się dziecko, zapina pasy i na końcu zapina śpiworek :). Ze szpitala dziecko "wychodzi" w foteliku ;).

11.09.2017 | Magda

Upatrzyłam sobie dwa śpiworki - z kaczego puchu (czyli raczej cieplejszy) i z polarem w środku i teraz nie wiem, który wybrać. Czy ten z kaczego puchu nie będzie zbyt ciepły?

31.08.2018 | Alicja

Kochane, też rodzę w listopadzie i zastanawiam się nad jedną kwestią. Jak włożę synka do fotelika ze śpiworkiem, a potem chcę go przełożyć do wózka to jak powinien być ubrany nie mając kombinezonu?

06.06.2019 | Randkeymn

Amoxicilline Teva 250mg 5ml Propecia Rapid Heart Beat [url=http://cialviag.com]cialis 5mg best price[/url] Amoxicillin Sife Effects

19.06.2019 | Randkeymn

Levitra 5 Mg Foto [url=http://truthaboutstaininggrid.com][/url] Prix Levitra 10mg Pour Free Trial Pack Of Uprima

22.07.2019 | Katarina

My mamy i kombinezon latante i śpiworek cottonmoose. Przy większych mrozach używamy obu - pakujemy bobasa w kombinezon a potem jeszcze w śpiworek. Generalnie nie wyobrażam sobie inaczej jak są wielkie mrozy. Jak nie jest strasznie zimno to wystarczy sam śpiworek

16.11.2019 | Lana

Dziękuje za ten wpis. W internecie można się takich bzdur (i to niebezpiecznych!) naczytać, ze głowa mała. A tu fajny rzetelny post ;)

Polecamy
Najnowsze wpisy
Archiwum
Tagi