Czy warto zaopatrzyć się w laktator przed porodem?

21.04.15r. Czy warto zaopatrzyć się w laktator przed porodem?

Zdecydowanie warto!

Na różnych forach czytałam, że szkoda pieniędzy na taki zakup, że nie każda mama ma problemy z laktacją i że w większości przypadków laktator jednak nie jest używany. A ja uważam, że laktator jest niezbędnym przedmiotem w wyprawce KAŻDEJ młodej mamy. Oczywiście jeżeli zamierza się karmić naturalnie… ;)

Nikomu nie życzę żadnych problemów, ale zdarza się, że maluszek po urodzeniu musi spędzić dłuższą bądź krótszą chwilę w inkubatorze podłączony do specjalistycznej aparatury. I w takich przypadkach warto mieć możliwość odciągnięcia dla niego swojego mleczka. Zaraz któraś z Was napisze: ″no dobra, ale w takiej sytuacji szybko wysyłamy męża po laktator do sklepu i po sprawie!\\\". Niby tak, ale właśnie w tym momencie zaczynają się schody… Pomyślcie co ″na szybko\\\" kupi Wasz mąż… W pierwszym sklepie/pierwszej aptece zapłaci za coś co mu wciśnie sprzedawca, albo za jedyny model dostępny w tym momencie w danym punkcie sprzedaży… A to Wy będziecie później męczyć tym sprzętem swoje piersi…

Idziemy dalej, zakładając, że nie potrzebowałyście laktatora w szpitalu.

Wychodzicie do domu w trzeciej dobie i za chwilę pojawia się nawał pokarmu. I w tym przypadku,  można sobie delikatnie ulżyć odciągając nadmiar pokarmu albo wręcz wykorzystać ten moment na zebranie i zamrożenie małego zapasu mleczka, dzięki któremu za jakiś czas będziemy mogły na chwilkę wyskoczyć z domu zostawiając maluszka pod opieką taty czy babci.  

Nawał pokarmu przychodzi nagle i dlatego warto byłoby mieć laktator pod ręką, a nie znów wysyłać tatusia do sklepu… Ja na przykład, pewnego pięknego dnia obudziłam się i moje piersi przypominały głazy i z obu sączyło się mleko… Młodego przystawiłam do jednego cycka, a drugi został w jednej trzeciej opróżniony przez laktator i po sprawie ;). Trzy takie dni i jedna szuflada zamrażalnika zapełniona ;))).

No właśnie i tutaj poruszyłam już trzeci, a w zasadzie główny wątek w temacie niezbędności laktatora już po okresie noworodkowym… Każda z nas powinna mieć możliwość wyjścia na chwilę bez dziecka i nie mam tutaj na myśli piętnastominutowego wyjścia do osiedlowej piekarni po bułki… Jedna z nas będzie chciała wyjść „na paznokcie”, druga do fryzjera, trzecia do sklepu, czwarta do lekarza, itd… I warto w takich momentach nie musieć zabierać ze sobą maluszka… Ale żeby móc tak zrobić, trzeba mieć odciągnięte mleko… A bez laktatora tego nie zrobimy ;).

Poza tym dwumiesięczne niemowlę spokojnie można zostawić z babcią na 2-3 godzinki, a samej pójść na randkę z mężem np. do kina… ;)

Post jest już długi, a tematu nie wyczerpałam… Warto byłoby jeszcze napisać czym się kierować przy wyborze laktatora. Ale o tym jutro, bo teraz muszę już zagonić starszaki do łóżek. Teraz, tak na szybko, napiszę tylko, że aktualnie używam laktatora mało znanej w Polsce marki ARDO Medical i jestem naprawdę zadowolona :)))).

P.S. Wpis jest zilustrowany zdjęciem małego żywego laktatorka, bo widok piersi włożonej do laktatora raczej nie nadaje się do upubliczniania ;)

ciąża,noworodek,niemowlę,laktacja,wyprawka,ARDO Medical

KOMENTARZE: (15)

21.04.2015 | monia sosnowiec

tak jak juz wspominalam. mamo gdzie bylas rok temu jak borykalam sie z tymi problemami;0)

21.04.2015 | Marta Niemczycka

Zgadzam się w 100% z tym, że w porządny laktator warto się zaopatrzyć jeszcze przed porodem. Zdecydowanie polecam robienie zapasów mleczka, gdyż nigdy nie wiadomo, kiedy będziemy musiały zostawić brzdąca pod czyjąś opieką i wyskoczyć na chwilę dłuższą lub krótszą. Wtedy mamy czyste sumienie i bez pośpiechu załatwiamy swoje sprawy. Osobiście używam laktatora Medela Swing, jestem z niego bardzo zadowolona, jest dwufazowy i bardzo cichy. Dodatkowo wszystkie części użytkowe można bez problemu, niewielkim kosztem wymienić na nowe. Podpisuję się także pod ostatnim stwierdzeniem w poście- najlepszy laktatorek, to ten żywy, naturalny :)

21.04.2015 | Marta, Wa-wa

Też uważam go za niezbędnik wyprawki. Dostałam od koleżanki laktator elektryczny Medeli, który jest na chodzie już parę lat (obsłużył 3 jej dzieci a teraz służy nam). Faktycznie przydał mi się we wszystkich wymienionych wyżej sytuacjach. Miał być na wszelki wypadek i tak też się stało. Niemniej nie za bardzo się z nim lubię, dobrze że działa u mnie karmienie naturalne i zdecydowanie wolę mojego małego ssaczka.

22.04.2015 | mamusia bartusia

to prawda! może sie początkowo wydawać że szkoda pieniążków bo wydatków jest sporooooo ale ułatwia życie ;) nie jestem \"uwięziona\" w domu i mogę zostawić skarbusia z tatą.

22.04.2015 | Aniocha

Właśnie dzisiaj zakupiłam laktator (wspomnę, że mój dzidziuś jest jeszcze w brzuszku) choć długo zastanawiałam się czy w ogóle to zrobić. Kupiłam używany, chyba trochę starszy model Avent Naturally Isis IQ uno. Może któraś z mam używała tego laktatora? Ciekawa jestem jak się sprawdza.

22.04.2015 | Agnieszka Niedziółka, Olsztyn

Ja też jestem za tym, że warto go mieć. Mi też przydaje się sporadycznie, ale jak wiem, że będę musiała gdzieś wyjść to wcześniej odciągnę mleczko i wtedy maluch zostaje pod opieką tatusia i świetnie sobie radzą :)

22.04.2015 | mamapediatra.blog.pl

Laktator laktatorowi nie jest równy. Ja przy pierwszej córce nie byłam zadowolona z tommee-tippee. Rzadko z niego korzystałam. Przy drugiej córce wypróbowałam laktator canpolu i był zdecydowanie lepszy i bardzo się przydał, bo córka między 3-6 miesiącem życia była zbyt zainteresowana światem, żeby leżeć przy cycu i ściągałam i podawałam jej początkowo z buteleczki, a pózniej dodawałam do pokarmów uzupełniających. Po czy nagle zapragnęła się przytulać, leżeć przy cycu i \"przyjemność\" ściągania laktatorem odeszła w zapomnienie ;) krótko mówiąc: nic przyjemnego, ale przydaje się :)

22.04.2015 | Alicja

Strzał w 10 - wszystko się zgadza Mamo Bezpiecznego Maluszka:)nie ma to jak posłuchać doświadczonej mamusi - szkoda tylko że nie wiedziałam o tym wszystkim przed porodem:( wszystko byłoby o wiele prostsze, łatwiejsze i mniej bolesne

22.04.2015 | Ewa Łysek

Ja też uważam że warto mieć laktator. Mam pożyczony ręczny jeśli okaże się że sobie z nim nie radzę wtedy wyślę męża ale już wiem jaki chce i jakiej firmy by nie kupił mi byle czego :)

28.04.2015 | Magdalena Staniucha, Hecznarowice

Moim zdaniem warto kupic moze nie przed ale jak sie juz ur. Przyklad moj ja myslac ze mslej nic nie bedzie napilam sie soku pomaranczowego laktator pomogl bo musislsm odciagac mleko....

29.04.2015 | Ola Bursy, Gliwice

Myśmy nabyli laktator już po porodzie i szczere u nas akurat mało wykorzystany... jak byliśmy w szpitalu po porodzie a niedługo później na patologii noworodka to mój synuś dokarmiany był mm mimo mojej niechęci ale za każdym razem usłyszałam że głodzę dziecko bo mam za mało pokarmu a pomysł z częstym przystawianiem dziecka do piersi wydał się im po prostu śmieszny i dla położnych i w jednym i w drugim szpitalu mm to było jedyne wyjście... a że mój Mały długo spał po mm to zaopatrzylam się w laktator żeby nieco pobudzić laktację... i w sumie używałam go może kilka razy bo po wyjściu z drugiego szpitala okazało się że Oluś na samej piersi też daje radę i mimo częstego katmienia na początku po skończeniu 4tyg przesypial mi 6h ciągiem w nocy także u nas najlepszym laktatorem okazał się synek a ten plastikowy schowany głęboko w szafce czekać będzie na następnego Malucha :) spacery, wszelkiego rodzaju wyjścia itd organizowane są tak żeby zdążyć na karmienia, a teraz wprowadzamy już pierwsze stałe posiłki więc tym bardziej będzie łatwiej o wychodne dla mamy :)

25.10.2015 | Dzoana k

Ja przed porodem kupiłam laktator ręczny Baby ono, bardzo tani, używałam go przez dwa tygodnie ale gdyby byla potrzeba stalego używania kupiłabym elektryczny medeli, może przy nastepnej ciąży

10.06.2017 | Martuś

Dla mnie to "must have". Nie wyobrażam sobie jakbyśmy funkcjonowały gdybym nie szarpnęła się na laktator (w moim przypadku elektryczny). Jeśli chcecie to Lovi ma teraz taką akcję testowania elektronicznego laktatora. Można spróbować -http://rodzice-testuja.pl/przetestuj-laktator-elektroniczny-lovi-expert/

04.10.2019 | Kasiuleńka

Ja niestety przy pierwszej ciąży nie brałam pod uwagę laktatora co było błędem, pierwsze karmienie wspominam bardzo żle:( zaopatrzyłam się w laktator ręczny lovi i bardzo jetem z niego zadowolona, moja druga córka również:) teraz można dostać taki laktator za darmo, fajna sprawa. Podsyłam stronę: http://rodzice-testuja.pl/przetestuj-za-darmo-reczny-laktator-expert-od-lovi/

21.11.2019 | Kaśka

Nie jestem jeszcze mamą ale pomagałam siostrze przy dzieciakach i co nieco wiem:) siostra karmiła piersią ale laktator był w domu i czasem używany, chwaliła sobie canpol elektryczny. <a href="http://rodzice-testuja.pl/">tu</a> można dostać go dostać do testów

Polecamy
Najnowsze wpisy
Archiwum
Tagi