Co potrafi 11-miesięczne niemowlę?

18.12.15r. Co potrafi 11-miesięczne niemowlę?

Dwa tygodnie temu Bezpieczny Maluszek skończył 11 miesięcy i można powiedzieć, że zaczyna biegać… Zdarza mu się jeszcze czasami z dwóch nóg przerzucić się na czworaka, ale są to już incydentalne sytuacje. Ewidentnie widać, że Młody rozkoszuje się umiejętnością chodzenia. Jego chód jest mocno „kaczy”. Jak się rozkręci, to czasami próbuje podbiec, ale póki co jeszcze kołysząc się na boki.

Poza bardzo dużą sprawnością motoryczną widać też olbrzymi skok w sferze psychiki. Wydaje się, że Młody rozumie większość powtarzalnych codziennie poleceń. Bardzo cieszy się na widok sióstr wracających ze szkoły, czy wchodzących rano do sypialni. Dużą radość sprawia mu też naśladowanie czynności podejrzanych u dorosłych. Regularnie wyciąga siostrze z plecaka szczotkę do włosów i próbuje się samodzielnie uczesać… Kilka razy porwał też mój pędzel do pudru, siadał na podłodze i „miział” się nim po twarzy ;). Bacznie obserwuje otoczenie i jak tylko zauważy, że ktoś otworzył zazwyczaj przed nim zamknięte drzwi, to pędem udaje się w ich kierunku. Podobnie jest z zabezpieczonymi szafkami. Widząc, założoną blokadę przechodzi obok nich obojętnie. Ale jeśli tylko zauważy, że ktoś czegoś nie domknął, to błyskawicznie korzysta z okazji i wyciąga wszystko ze środka… Niestety dalej uwielbia rzucać przedmiotami i patrzeć co się z nimi dalej dzieje...

Jest niezwykle zainteresowany otaczającym go światem. Chce wszystkiego dotknąć i zobaczyć. Uwielbia zabawki, które mają nietypowe kształty. Chętnie ich dotyka, przez tco doskonali swój zmysł dotyku. Intrygują go także kolory i nowe obrazki. Do zabawy wykorzystuje wszystkie sprzęty znajdujące się w domu. Potrafi dość długo sam sobą się zająć. Uwielbia chodzić po domu i zaglądać w każdy zakamarek mieszkania. W trakcie karmienia wyrywa mi z rąk łyżeczkę i sam sobie ją wkłada do buzi. Ogólnie dość mocno się niecierpliwi jeśli cokolwiek robi się koło niego nie angażując go w tę czynność… Zmiana pieluchy w pozycji leżącej  już dwa miesiące temu była sporym wyzwaniem, a teraz jest praktycznie niemożliwa… Ostatnio coraz częściej zmieniam mu pieluchę na stojąco... Taka umiejętność bardzo przydaje się w miejscach publicznych, gdzie w toaletach nie ma przewijaków.

Młody bardzo lubi bawić się z rodzeństwem. Bardzo dużą radość sprawia mu powtarzanie gestów starszej siostry i możliwość ganiania się z nią po mieszkaniu. Bezpieczny Maluszek aż piszczy z radości, jak siostra razem z nim biegnie po piłkę czy jeździ po podłodze samochodzikiem.

O dziwo nie reaguje strachem na obce twarze, ale widząc je za bardzo zbliżające się do siebie poważnieje i bacznie się im przygląda.

niemowlę,rozwój

KOMENTARZE: (13)

18.12.2015 | MAGDALENA STANIUCHA

Nasza.nusia ma 12 miesiecy :-) zaczela raczkowac troszke pozno ale ja ja nie pospieszamm :-) jestemm z niej dumna

18.12.2015 | Ewa Łysek

To nie samotnie jak szybko się rozwija. Mój synuś zaczął doskonalić obroty z brzuszka na plecy :) ale ostatnio coś gorzej śpi :( ale Bm chyba ma podobny problem ostatnio na fb czytałam :(

18.12.2015 | Mama Bezpiecznego Malucha

Ewo, ja od początku roku nie przespałam jeszcze ani jednej nocy... :(

19.12.2015 | Ola Bursy, Gliwice

Super :) brawa dla BM... śmiało mogę powiedzieć że nas wyprzedził... Oluś chodzi ale jeszcze nie biega ale za to nadrabia tym że jest non stop w ruchu... czasem mimo wszystko trudno za nim nadążyć :) a BM widać że 'dorośleje' a uśmiech ma łobuzerski :)

19.12.2015 | Magda mama Janka

No to pięknie! Dopiero co się urodził, a już taki samodzielny się zrobił. Teraz czekamy aż zacznie wygłaszać swoje filozofie życiowe:) U nas etap raczkowania i stawania przy wszystkich możliwych sprzętach przy których da się podciągnąc do góry. Jeśli chodzi o nieprzespane noce - to witam w klubie. Janek budzi się od urodzenia co dwie godziny w nocy, jakby go ktoś zaprogramował. No chyba, że ząbkuje - wtedy częściej! Dziewczyny mam pytanie z innej beczki : synek jest karmiony piersią, ale kiedyś czasami jak musiałam wyjść zostawiałam mleko w butelce i jadł bez problemu. Później tak wyszło że nie dostawał butelki przez pewien czas i teraz już nie chce z niej jeść. Nie wiem co robić, a trochę się martwię bo niebawem muszę wracać do pracy....

19.12.2015 | mamusia_bartusia

Naśladowanie jest najlepsze! Nawet nie wiedziałam że taki mały człowiek tyle rozumie! Rozwój dziecka w jego pierwszym roku jest zdumiewający :) a tak swoją drogą to już za Wami tęskniliśmy :)

19.12.2015 | Magda

Mam pytanie gdzie kupiła Pani buciki?

20.12.2015 | Ola Bursy, Gliwice

Magda mama Janka - a ile ma Twój dzieciaczek? :) u mnie alternatywą dla piersi jak wychodzę jest kaszka - robię ją bardziej płynną żeby mógł wypić z butli :) też od stycznia wracam do pracy ale nie chcę już wprowadzać mm do diety zamiast piersi :) Olek ma skończone 13m jakby co :)

20.12.2015 | Magda mama Janka

Ola! Dzięki za odpowiedź, problem w tym,ze on z butelki niczego nie zje, ani mleka ani kaszki, ani wody. Jasiu ma teraz 8 miesięcy.

20.12.2015 | Mama Bezpiecznego Malucha

Magdo Mamo Janka, spróbuj niekapka albo strzykawki do podawania leków albo picia z otwartego kubeczka... Ja miałam ten sam problem z Młodym i młodszą córką. Ani jedno, ani drugie nie wróciło już do butli. Obydwoje szybciej zaczęli jeść stałe pokarmy :)

21.12.2015 | Marta, Wa-wa

Też jestem ciekawa skąd te buciki :-). Fajnie czyta się o postępach BM. Moja córka też uwielbia wszystkim rzucać stąd w odstawkę poszły drewniane klocki i gdzieś wygrzebana piłka golfowa. Obok otwartej szafki podobnie nie przejdzie obojętnie. A z kolei etap raczkowania już jej minął, teraz tylko chodzi i chodzi ....

21.12.2015 | Dzoana k

BM rozwija się szybciej niż mówi mi książeczka zdrowia mojego dziecka, brawo:) Właśnie wróciłam do postu " Cztery miesiące za nami" i mój misiek robi dokładnie to samo co BM w jego wieku, mogę więc mieć nadzieję, że Franuś też będzie niedługo śmigał ze mną po galerii handlowej, teraz każda próba wspólnych zakupów kończy się histerycznym płaczem a widzialam na fb jak BM biega po galerii:) Magda mama Janka mam ten sam problem, za niecałe dwa miesiące wracam do pracy a moje dziecko bawi się smokiem z butelki. Wczoraj pierwszy raz zamiast mm dalam mu rozcieńczony sok jabłkowy i wypił 50 ml w ciągu 2 godzin, to już coś. Na gwiazdkę dostanie kubek kapek, próbuję wszystkich meton na zmianę, liczę na to że któraś wreszcie zadziała:)

21.03.2016 | ANia

Slodziak !!

Polecamy
Najnowsze wpisy
Archiwum
Tagi